sobota, 14 grudnia 2013

Rozdzial 5

UWAGA : Mam popsuty komputer i pisze na angielskim wienc benda blendy :**
A no i jeszcze zapraszam was Na After . To nie mój blog ale w niedziele beda 3 rozdzialy w jeden dzien :)

*************************************************************************

-Mamo to to ?-Spytala .
-Twoja ciocia Jade .-Powiedziala Sel .
-Ciocia ?
-Tak . Jade to jest Jessica .-Powiedzial Louis .- A no wlasnie ... ja jade puzniej do Harre'go . Dobrze kochanie ?-Spytal jej .
-Okey .-Powiedziala ....


_________________________________________________________________________________

 Siedzimy w salonie . Dzwonek do dzwi . Ide otwrzyc . Widze Pezz ... i  Harre'go ?!
-Ym... Czesc .-Powiedzialam .
-No mielismy isc na imprezke .-Powiedziala Pezz .
-No mielismy -Powiedzial Harry .
-Ok zaraz  przyjde a wy idzcie do salonu ...- Poszlam na góre a oni do salonu . Przebralam sie w to i zaszlam .


**Perspektywa Harre'go **

Weszlem z Pezz do salonu a tam doznalem szoku . Louis i jakies dziecko na jego kolanach ?!
-Czesc Sel .-Powiedziala Perrie . Ja tylko stalem i patrzylem na Lou . Lou mnie zauwarzyl .
-Czesc Harry .-Powiedzial podajonc dziecko Justinowi . - Dawno cie nie widzialem .-Przytulil mnie .
-Czesc Lou .-Powiedzialem .  Do salonu weszla Jade .
-Oh.... Wienc sie znacie ..? -Louis powiedzial Tak . -Dobra . Pa Justin . Nie wiem kiedy wruce . Paaa .-Powiedziala i pociongnela mnie i Pezz za renke .

***Perspektywa Jade ***


Kurwa Sel tak mnie wkurza . I do tego jeszcze Victoria wylala ta pieprzona kawe na mój zeszyt ...


***********


 Weszlismy do Clubu ,,Monster '' . Pezz dolonczyla do Niall'a i Zayn/'a . No i do jakiejs dziwczyny .
To pewnie nowa Niall'a .
-Hej wszystkim .-Powiedzialam .
-Heeeej .-Powiedzieli .
-Ymm..... to jest Louise . Louise to jest Jade , Perrie , Zayn  i Harry .-Powiedzial Niall . Louise patrzyla sie na Harre'go z porzondaniem .  Nie podobbalo mi sie to . Harry tez mi sie podoba . Taa ... jej pewnie tylko chodzi zeby sie z nim przespac .
-Taa... Czesc .-Powiedzialam .- Harry idzemy zatanczyc .-Powiedzialam i zaczelam ciongnonc Harre'go na parkiet ....

______ 03:56 ____ Siedzimy nadal w tym Clubie . Harry poszedl po drinki dla nas . Louise tanczy z Zayn'em . Nialll z Perrrrrrieeee .-A ja .... A ja jestem pijana:) ....
-No reszcie -Mówie do Harre'go .
-Moze chcesz wrucic juz do domu ?-Spytal .
-Taa .-wypilam drinka . Harry wziol mnie za renke .....


Wysiadlam z samochodu . Harry wziol mnie na rence .
-Ugh ...-Mruknelam . Gdy Harry otworzyl dzwi jego domu od razu zaczelam go calowac .- ... Wiem ze tego chcesz .-Powiedziala .
-Ale nie gdy jestes pijana . Jutro masz pogrzeb mamy ... no raczej dzisiaj .... o której ? ... no o 9 wlasnie a jest 5:23 . Nie wiem jak wstaniesz . A w dodatku idziemy juz spac . Chodz .-Poszlam z Harry' m na góre .
Harry podal mi jakoms bluzke . Zalozylam ja przy nim . Harry tylko sapal .
-Przestan .-Powiedzial . Sciongnelam spodenki wskoczylam na jego lózko . Polozyl sie obok mnie . utomatycznie zasnelam ....













________________________________________________________________________________________******************************************************************&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeejka :*


Co tam u was ?


Kocham was Roxanna

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz